Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty

7 września 2015

Pudding Chia z mrożonymi owocami.

Ostatnio przez Polskę przechodzi fala fascynacji najróżniejszymi dietetycznymi, pełnymi błonnika składnikami i zamiennikami produktów do których jesteśmy przyzwyczajeni. Sama daję się na to złapać, ponieważ od zawsze kochałam eksperymentować w kuchni i nowości :) 
Dzisiaj faktycznie, coś zupełnie innego, nowa struktura i smak na języku to z pewnością Pudding Chia :) Polecam na pyszne śniadanie. U mnie w wersji na szybko, bo ja już tak mam, że lubię życie w biegu.





Porcja: 2 os. 

Składniki: 
- nasiona chia 4 łyżki (szałwia hiszpańska)
- 2 szklanki mleka (u mnie krowie chude)
- miód/ ksylitol 2 łyżeczki
- owoce ( mogą być w każdej postaci, jadłam już z konfiturą z moreli, a u mnie dzisiaj z mrożonymi borówkami, jeżynami i bananem)


Wersja 1: Nasionka chia razem z mlekiem gotujemy ok 10 min. Dodajemy cukier i mieszamy do rozpuszczenia. Podajemy w szklankach z owocami.
Wersja 2: Nasionka wsypujemy do szklanki, zalewamy je ciepłym mlekiem, mieszamy. Na niecałą jedną szklankę mleka przypadają dwie łyżki nasion. Odstawiamy do lodówki i do rana powinny napęcznieć.

Polecam połączenie z mrożonymi borówkami, które przyjemnie chrupią w połączeniu z mlecznym deserem i lekko oleistymi ziarenkami szałwii hiszpańskiej.
Podawany na ciepło plus mrożone owoce to na prawdę coś niesamowitego i nowego :)

Smacznego!


27 sierpnia 2015

Na śniadanie: Jajka w pomidorach.



Niesamowite połączenie. Tym razem mój mały eksperyment. To śniadanie serwuje sobie już od kilku lat, tym bardziej teraz kiedy bardziej dbam o zdrowe podejście do życia. Dzisiaj ponownie. Przyszli goście na śniadanie, więc trzeba było przygotować coś smacznego. Te kilka lat temu zaczeło się od chęci zrobienia jajecznicy z pomidorami, a ponieważ u mnie w głowie nigdy nie jest nudno, powstało coś innego :) 
Polecam jako pyszny, szybki, porządny, ale zdrowy posiłek w akompaniamencie z bagietką lub grzankami :) Pycha! 



Porcja: 4 os.

Składniki: 
- jajka 6 szt
- pomidory 5 sztuk (najlepiej te podłużne jak pelati, lub można użyć z puszki)
- chleb (u mnie żytni)
- olej kokosowy łyżka (może być inny, ja po prostu starałam się o jak najzdrowsze wykonanie)
- cebula 1 szt
- czosnek 3 ząbki 
- zioła (najlepiej świeże)
- sól i pieprz
- cukier 1 łyżeczka
- sok z cytryny 1 łyżka






Rozgrzewamy tłuszcz na patelni, siekamy cebule i czosnek. Podsmażamy na patelni z szczyptą soli i cukrem (powoduje szybkie mięknięcie cebuli, doda smaku i skarmelizuje cebulkę).
Następnie wrzucamy pokrojone pomidory. Smażymy póki pomidory nie puszczą soku. Dodajemy cytrynę i siekane zioła. 
Smażymy jeszcze chwile, doprawiamy pieprzem. Przygotowujemy grzanki/bagietkę.
Następnie wbijamy w pomidory jajka. Przykrywamy pokrywką i na małym ogniu czekamy aż białko od góry się zetnie, czekamy jeszcze minutę i gotowe. 
Możemy je kłaść na grzanki, posypywać dodatkowymi ziołami lub nawet zjeść same. 


Mam nadzieje że będą Wam smakować równie mocno jak mi :) 
Smacznego!